bielizna

Możesz oglądać mnie w bikini, ale w bieliźnie już nie.

Coraz częściej pada pytanie do kobiet. “W bikini chcecie się pokazywać ale w bieliźnie już nie, łodafak?”. Coraz więcej kobiet zaczyna się zastanawiać – “faktycznie, skąd się to bierze?”, albo “bo nie More »

monogamia

Monogamia – wymysł feudalizmu?

  Coraz popularniejsza staje się teoria, że monogamia to kiepski produkt feudalizmu. Coraz popularniejsze jest twierdzenie, w którym każdy powinien pieprzyć się z każdym. Mówią, że jeśli ludzie akceptowaliby swoje potrzeby seksualne More »

slowa a na zawsze

Słowa są na zawsze.

Oczywiście na wstępie chciałbym zaznaczyć, że zgadzam się z teorią Kominka, że gdy już znajdziemy się w tej sytuacji nie ma co irytować się, że ‘obiecał’. W przypadku faceta po prostu był More »

20 porad

20 sposobów by zadowolić mężczyznę w łóżku.

Jest już milion poradników dla facetów, czy są prawdziwe czy nie, to już zależy skąd je bierzemy. My skupimy się dziś na kobietach. Niech każda kobieta weźmie to do siebie, a każdy More »

seks i kegel

Nowy, lepszy seks.

  Wielu z was, drodzy faceci zastanawia się nad tym jak poprawić swoje umiejętności w łóżku. Ba, wymyślono nawet coś niesamowitego ‘sztangę dla wacusia’. Prawdopodobnie nie daje, żadnych efektów, ale pomysł dobry. More »

Tanie nagłośnienie do domu. (a dobre)

chinche

Wielu z was zastanawia się jak nie dużym kosztem uzyskać dobrze brzmiące domowe nagłośnienie.

Co raz częściej znajomi pytają “Ty, co ja mam kupić?”

No cóż, wielu z tych co nie pyta, które mają jakieś o tym pojęcie ląduje w domu z głośnikami komputerowymi, które mimo sporej ceny wcale nie są zadowalające. Bo co komu po kwadrofonii z mini-satelitek, które bardziej nadają się do słuchawek niż nagłaśniania filmów czy gier. Nie wspominając subwooferów o membranie niewiele większej.

No tak, teraz powiecie “Dobra, dobra, gdzie to magiczne rozwiązanie i ile kosztuje”.

Koszt dobrze brzmiącego zestawu zaczyna się od uwaga: 300zł!

Biały szum.

Biały szum

Myślałam, że zginęłam w wypadku. Jednak sama widziałam jak odpinają mnie od respiratora i tych wszystkich innych urządzeń. Poza tym czułam, że mogę oddychać i ogólnie żyć bez tego medycznego tałatajstwa. Wróciłam do domu z rodzicami. Byli jacyś inni. Jakby bardziej czuli i wyrozumiali. To miłe.

Możesz oglądać mnie w bikini, ale w bieliźnie już nie.

bielizna

Coraz częściej pada pytanie do kobiet. “W bikini chcecie się pokazywać ale w bieliźnie już nie, łodafak?”. Coraz więcej kobiet zaczyna się zastanawiać – “faktycznie, skąd się to bierze?”, albo “bo nie i już”.

Monogamia – wymysł feudalizmu?

monogamia

 

Coraz popularniejsza staje się teoria, że monogamia to kiepski produkt feudalizmu. Coraz popularniejsze jest twierdzenie, w którym każdy powinien pieprzyć się z każdym. Mówią, że jeśli ludzie akceptowaliby swoje potrzeby seksualne poza związkowe to wiele związków by ocalało.

“Jeśli chcesz mieć faceta tylko dla siebie kup sobie psa i go wykastruj” – typowy argument.

Teraz rodzi się pytanie co z tym zrobić? Kto ma rację? Powinnam dawać na prawo i lewo? Powinienem brać na prawo i lewo? A może konserwatywnie?

Przemyślenia obrazkowe – 1# ACTA

Związki na odległość i inne sytuacje “niemożliwe”

na odleglosc
A co jeśli się nie uda?Przecież to praktycznie nie ma szans.

Co ty robisz?! To głupie.

I jeszcze podobnym ludziom radzę wziąć super glue, posmarować wargi i na chwile je zamknąć. Owszem dzisiejszy tekst kieruję głównie do mężczyzn, ale kobiety też powinny tego posłuchać i zastanowić się choć przez chwilę. Inną sprawą jest to, że w rzeczywistości cała przedstawiona tu teoria odnosi się ogólnie do życia, nie tylko do związków.

Związki na odległość to jednocześnie bardzo poważny problem a zarazem praktycznie żaden. Dużo osób zadaje sobie pytanie “czy to będzie miało sens?”, “jak długo damy radę?”, “czy ona nie ciągnie innemu jak jest u siebie?”. Czemu zawsze szukamy związków, które wg. naszej teorii są na zawsze? Przecież i tak większość z nich się rozpadnie. Rozumiem jakby po świecie chodziły same pary, które się nigdy nie rozpadną, ale tak nie jest. Ludzie tacy już są. Idziemy w związek w którym wydaje się nam, że wszystko jest doskonałe a po miesiącu dowiadujemy się, że ona ma dwójkę dzieci, a on ma małego. Niby nic a jednak pojawia się to coś co powoli (lub od razu) zaczyna ludzi od siebie oddalać. Więc skoro nie ma na tym świecie cudów (lub jest ich niewiele) i jedne związki nie różnią się efektem od drugich to dlaczego by nie spróbować? Po prostu puśćmy wodze fantazji, przeżyjmy to co będzie dzikie i szalone. Nie to co jest szare i nudne.

Mówicie łatwo powiedzieć trudniej zrobić.

W tym momencie albo macie 12-18 lat (lub więcej jako wieczni studenci, tacy ostatnio modni bez kasy i jedzenia i ciągle chlejący wódę) i rzeczywiście to pewnie nie ma sensu, bo mama wam nie pozwoli jechać albo trzeba jutro iść do szkoły, albo jesteście już dojrzali ale głupi/wstydliwi. Weź wolne, lub poczekaj do weekendu, wsiądź w samochód/pociąg i pojedź do niej. Zabierz ją do kina, restauracji, niech pokaże ci swoje ulubione miejsca, pokaże ci “swój” świat i do niego wprowadzi. Dajcie porwać się tej emocji. Jeśli będzie to nie to – co stracisz? Kilkanaście-kilkadziesiąt złotych i trochę czasu. Co do wygrania? Być może wspaniała kobieta. Być może tylko wspaniale spędzony dzień lub kilka.

Nawet w najgorszym wypadku jeśli cię oszukała i jest obrzydliwym pasztetem to co tracisz? Trochę czasu. W codziennym życiu nie na odległość też często jesteśmy oszukiwani i tracimy czas i pieniądze a często nawet zdrowie. W czym rzecz?

Po prostu zakochujmy się, szalejmy, znajdujmy naszą wspaniałą drugą połowę i starzejmy się z nią. To wszystko takie proste i oczywiste, tylko trzeba umieć ruszyć dupę.

Na zakończenie dodam, że ja do mojej kobiety z którą mieszkam od dwóch lat pod jednym dachem jeździłem 700km w jedną stronę. Nie narzekałem. Teraz jestem zadowoloy.

Mój ojciec z resztą też jeździł, co prawda 220km, ale też miał do mamy kawałek.

Nie bójmy się tego co „trudne”.

Słowa są na zawsze.

slowa a na zawsze

Oczywiście na wstępie chciałbym zaznaczyć, że zgadzam się z teorią Kominka, że gdy już znajdziemy się w tej sytuacji nie ma co irytować się, że ‘obiecał’. W przypadku faceta po prostu był to chłopiec. W przypadku kobiety była to cóż… kobieta.

Jeden z najbardziej znanych polskich bloggerów w swoim artykule [LINK] mówi, że: “Porzucani nie są w stanie zrozumieć, że słowa są najczęściej wyrazem chwilowych emocji. Mówimy „kocham”, mając powód.”

Uważa, że do słów nie powinno się przykładać większej wagi, bo słowa to chwilowa emocja, która za godzinę, dwie, jutro czy za pół roku może się zmienić. Wiem co Kominku miałeś na myśli (najprawdopodobniej). Chodzi tu o konkretną sytuację – gdy jesteśmy porzucani. Wydawałoby się właściwe w tym momencie pytanie: w takim razie o co Ci, koźle chodzi.

Nazywajmy rzeczy po imieniu

Nazywajmy rzeczy po imieniu

Ludziom ostatnio brakuje umiejętności nazywania rzeczy po imieniu. Skoro nie boimy się robić pewnych rzeczy to dlaczego boimy się nazwać to tak jak należy? Boimy się tego co ludzie powiedzą? Najśmieszniejsze jest to, że gdy opowiadamy komuś o tym nazywając to na okrętkę to ten ktoś nam przyklaskuje. Bo doskonale rozumie nasz problem, sam boi się nazywać w prost tego co robi.

10 cech prawdziwego mężczyzny.

10 cech prawdziwego mężczyzny

W związku z moją ostatnią obserwacją, że coś się dzieje z prawdziwymi facetami postanowiłem napisać artykuł wyznaczający cechy do których powinniśmy dążyć.

By zbudować dobry dom potrzebujemy solidnego fundamentu na którym go postawimy i dopiero potem “ubieramy” w te różne ładne rzeczy. Tak samo jest z mężczyzną, aby stworzyć z siebie prawdziwego faceta potrzebujemy solidnego fundamentu do którego dodamy kilka naszych cech. Niestety coraz częściej spotykam ludzi, którzy nie posiadają nawet tych podstaw a dodatkowo to jest pośród kobiet promowane!

20 sposobów by zadowolić mężczyznę w łóżku.

20 porad

Jest już milion poradników dla facetów, czy są prawdziwe czy nie, to już zależy skąd je bierzemy. My skupimy się dziś na kobietach. Niech każda kobieta weźmie to do siebie, a każdy mężczyzna pokaże to swojej kobiecie.

W sieci roi się od poradników pokroju Cosmo czy też takich pisanych przez Disneya dla 14-letnich księżniczek. My opowiemy sobie prawdę czego nie robić w łóżku i dlaczego.